UKŁAD

Może Ci się również spodoba

7 komentarzy

  1. Halina Kronschnabel napisał(a):

    Nic dodac i nic ujac…..ze wszystkimi tezami sie zgadzam. Nalezy teraz pojsc dalej – dalej z recepta: kto? gdzie? Kiedy?
    Bo ta analiza doskonala, jest tylko jedna z wielu….musimy jednak pojsc dalej…czy myle sie?

  2. Krystyna napisał(a):

    Jest to jeden z lepszych wnikliwych tekstów, które ostatnio przeczytałam. Ale jest niestety porażający. Gratuluję autorowi.

  3. Barbara napisał(a):

    Boję się żyć w tej Polsce stworzonej przez Kaczyńskiego!
    Przeżyłam walkę z komunizmem, stan wojenny i piękny rozwój Polski przez ponad 20 lat. Dlatego wiem co czeka Polaków w tym kraju. Za dużo mam już lat aby wyemigrować do innego kraju, boję się o przyszłość moich dzieci i wnuczki.

  4. Jerzy Sowinski napisał(a):

    Mówię o tym od momentu przejęcia władzy przez tę mafię! Myślę,że to ostatni moment na zatrzymanie tego koszmaru, ale faktycznie tylko blokada Polski ,strajk generalny, codzienny opór z udziałem milionów obywateli może być w tej tragicznej sytuacji skuteczną bronią!

  5. Irena napisał(a):

    Bardzo dobry artykul ,warto przeczytac.

  6. Sławomir Heretyk napisał(a):

    Wszystko wyżej opisane, to niestety prawda. Czuję to każdą swoją komórką, każdą częścią ciała! I przerażające jest to, że nic nie możemy zrobić, tak niewiele że nie ma to praktycznie żadnego znaczenia w zderzeniu z ogromem wylewającego się ze strony rządzących i ich popleczników,szamba. To jest PRZERAŻAJĄCE !!!!!!! Jestem już stary swoje przeżyłem, Ale jaka przyszłość czeka następne pokolenia, nasze dzieci??? Poradźcie, jak żyć żeby nie oszaleć, gdy garstka szaleńców szykuje narodowi przyszłość taką jak w Korei Północnej, jak w Kambodży i Laosie z końca XX wieku. Powiedzcie, co robić aby się przeciwstawić tej fali totalitarnego, faszystowskiego zła!!

  7. Anna Piast napisał(a):

    Bardzo aktualne – FASZYZM PIS-u – do pilnego przeczytania !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *